Artefakty

Serpentynit – nazwa i historia

Nazwa kamienia wzięła się od minerałów serpentynowych będących głównym budulcem skały. Przypominają one żyłkowy i plamisty wzór na żmii, a serpens z łacińskiego to właśnie wąż, żmija. Serpentynit wydobywa się od wielu wieków, ale istny przełom w wydobyciu tego surowca nastąpił dopiero w X wieku, kiedy to zaczęto go wykorzystywać jako materiał konstrukcyjny do budowy kościołów. Skała ta po raz pierwszy została opisana przez Georgius Agricola w 1540 roku.

Serpentynit – ogólna charakterystyka

Serpentynit jest skałą metamorficzną i składa się z serpentyn (lizardytów, antygorytów). Serpentynit powstaje w wyniku procesów hydrotermalnych w wysokiej temperaturze (200-400 stopni Celsjusza). Kamień ten może mieć różną barwę – zielonkawą, czerwoną, niebieskozieloną lub czarną. Serpentynit ma krystaliczną strukturę i powstaje ze skał magmowych. Często bywa przecinany gęstą siecią żyłek mineralnych złożonych m.in z chalcedonu, opalu, magnezytu, dolomitu i wielu innych minerałów. Z serpentynitem często bywają związane złoża żelaza, miedzi, talku, niklu, magnezytu a także wystąpienia chryzoprazu (oraz innych odmian chalcedonu), nefrytu, opalu i rodingitu. Duże złoża serpentynitu występują przede wszystkim w Chinach, w Australii, Szwajcarii, Niemczech, USA i Meksyku. W Polsce serpentynit występuje przede wszystkim w Górach Sowich – w masywie Ślęży, w Bystrzycy Górnej i w Nasławicach.

Bardzo ciekawe wnioski można wyciągnąć jeśli spojrzymy na opracowanie geologiczne masywu Ślęży. Występowanie serpentynitów pokrywa się z bardzo wysoką aktywnością anomali magnetycznej co potwierdza ich szczególne właściwości. Samą górę Radunia określa się jako tę na której urzędowały diabły ciskające głazy w anielskie zastępy. A krajobraz i rodzaj subtelnej energii tam panujący skłania do rozważań, sam jestem ciekaw co sądzicie o tej energii, jak ją odczuwacie, słyszałem opinię o trzech kolorach: niebieskim, czerwonym i białym, opisujące energię trzech najwyższych gór: Ślęży, Raduni i Czernicy. A co z górą Gozdnica z legendy (opis znajdziecie w rozdziale Przystanek Ślęża), której nie zidentyfikowałem choć myślę że to raczej Rozdnica widoczna na mapie, pomiędzy nią a Radunią wznosi się przecież Ślęża co pasuje do całej legendy o bitwie diabłów z aniołami. Ale wracając do serpentynitów, moim zdaniem to one i ich geomagnetyzm ściąga pioruny na cały masyw, takie to czacie moce, kunddalini, wąż Urboros, Eskulap niebezpieczne ale pożyteczne i potężne moce. Jakie praktyki rytualne w odległych czasach odbywały się na Raduni, a jakie na Ślęży ?

Serpentynit – właściwości lecznicze i magiczne

Serpentynit jest szeroko stosowany w litoterapii, czyli w leczeniu kamieniami i minerałami, przypisuje się mu zdolność do podnoszenia energii kundalini.

Serpentynit wykazuje dobroczynny wpływ przede wszystkim na układ nerwowy. Uspokaja skołatane nerwy i pozwala się rozluźnić. Noszenie przy sobie serpentynitu pomaga też w problemach skórnych – przede wszystkim w wypryskach, ale też w reakcjach alergicznych spowodowanych przez użądlenia owadów. Polecany jest też osobom chcącym wspomagać swoją pamięć. Będzie idealnym wspomożeniem dla osób starszych, a także dla dzieci i młodzieży.

Serpentynit bardzo pozytywnie wpływa na krew – oczyszcza ją oraz stymuluje produkcję hemoglobiny. Ponadto reguluje też pracę nerek i usuwa toksyny z organizmu. Serpentynit pomaga regulować poziom hormonów, niweluje skutki zakwaszenia organizmu oraz chroni przed różnego rodzaju zatruciami i infekcjami. Okazuje się pomocny między innymi w leczeniu przeziębień. Bliskość serpentynitu sprawia, że człowiek może uzupełnić niedobory energii i zregenerować swoje komórki.

W astrologii serpentynitowi przyporządkowany jest Koziorożec, Panna, a także Bliźnięta i Ryby, ale kamień ten działa korzystnie na wszystkie znaki zodiaku. Żeby przywrócić mu pierwotną świetność, należy go oczyścić za pomocą wody i naładować przy użyciu kryształów górskich, porannych promieni słonecznych lub hematytów.

Nie małe okazy

Lizard Point i położona opodal Kynance Cove zatoczka to miejsca, które obfitują w ten szczególnie ciekawy kamień półszlachetny. Poniżej kilka okazów takich w naturze, których zupełnie nie da się zabrać ze sobą choć człowiek bardzo by pragnął i małe porównanie do mojego Ślężańskiego okazu, podobny zielonkawy przełom przypominający umaszczenie węża, skąd jego nazwa się bierze, lecz dodatkowo wzbogacony czerwonym składnikiem. Wyjątkowe okazy Serpentynitu Czerwonego, zupełnie inna od Ślęży natura otoczenia: morze, klify, plaża. Moja mała kolekcja (część kolekcji).

Artystyczne ujęcie

Zielone Karty

Jak ktoś zna utwór Starego Dobrego Małżeństwa pod tytułem „Bieszczadzkie Anioły” zapraszam do obejżenia VIDEO KLIPU.

Anioły ❤ są całe zielone 🍀
Zwłaszcza te w Bieszczadach 
Łatwo w trawie się kryją 
I w opuszczonych sadach 

W zielone grają ukradkiem 
Nawet karty 🃏 mają zielone 
Zielone mają pojęcie 
A nawet zielony kielonek 🥛

Czas na unboxing. Hokus Pokus magiczne światło wyleciało, ze dwa Kruki, czyżby Hugin i Munin ? Niech przyniosą wieści. Liczbą 17 sygnowane, dodekaedr potoczył się po stole, dobrze nam wróży mapa twojej dłoni. Bardzo przyjemne uczucie. Polecam. Kupujcie ♦️♦️♦️. RAVN jak raven – kruk.

No więc artefakt ten jest magiczny, nie wiem jeszcze jak, ale przekonać się chcę. Magiczna Dama się w nich kryje, Dakini, czarodziejka, ludzkich serc magiczka, choć jej kolor to Karo ♦️ a może Trefl ♣️. Mądre oczy, zalotne oczy, Caroline Ravn jej imię. Stockholm17 studio design.

Caroline ?

♦️♦️♦️OBEJRZYJ VIDEO ♣️♣️♣️

Bardzo pięknie dopracowane karty w klasycznym stylu. Smaczkiem są indywidualne charaktery poszczególnych figur, ich twarze, oznaczony J♦️, pierwsza w talii A♠️, dwa Kruki, dwa Jokery, Dodekaedr, Mapa Dłoni, Wiecznie Zakryta i Ona Strażniczka. Może zagramy kiedyś na szlaku, bieszczadzki Aniele, może pokaże Ci sztuczkę, a może przyszłość wskaże ?

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij